Dzwoniłam dziś w sprawie badań na alergie pokarmowe i celiakię. Z panelu na 20 pokarmów wyszło mu wszystko na zero, czyli nie jest uczulony na podstawowe produkty jak mąka, jajk, mleko. Natomiast wyniki na celiakię są ujemne czyli Dawid nie ma celiakii. I chwała Bogu. Jeden problem mniej. Pytanie tylko, skąd te częste biegunki skoro je wszystko. Jeśli chodzi o cukier to nadal słodzę ksylitolem, bo jest o wiele więcej z niego pożytku niż ze zwykłego białego cukru. Niebawem będę mu robić zwykłe soki przez sokowirówkę, którą dostaliśmy od wujka Andrzeja i cioci Zdzisławy. Oby służyła jak najdłużej:) Dotychczas finansowo wsparli nas wujek Andrzej i ciocia Zdzisława,wujek Mariusz i ciocia Beata, wujek Krzysiu, jego szef, właściciel firmy SOR-DREW, Halina, właścicielka Pizzerii "Pod Strachem".Bardzo Wam dziękujemy. Nie mogę zapomnieć o podziękowaniach dla rodziców zarówno z mojej strony, jak i ze strony mojego męża, którzy nas wspierają jak najlepiej potrafią, a także mojej siostrze Asi, która ciągle skanuje, drukuje i jak jesteśmy u rodziców bawi się z Dawidkiem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz