Od stycznia Dawidek zacznie jeździć do już drugiej logopedki metody krakowskiej. Zatem nasz tygodniowy plan ulegnie pewnej modyfikacji. Będziemy mieć zajęcia w poniedziałek z nową logopedką a póki co cała reszta pozostaje bez zmian. Czekają nas też dodatkowe zajęcia z SI. Niestety nie wiem jeszcze kiedy. Cały czas też szukam terapeuty- najlepiej fizjoterapeuty znającego masaż twarzy wg Masgutowej. Jeśli damy finansowo i czasowo radę to Dawidek może zacznie chodzić na naukę pływania. Powstał w pobliżu nowy aquapark tak, że będziemy się dowiadywać o ceny. Z początkiem wiosny znowu zaczniemy hipoterapię. Szukam też wolontariuszki do pracy w domu z Dawidkiem. Dawidek będzie rekrutował.
Łączna liczba wyświetleń
sobota, 29 grudnia 2012
poniedziałek, 17 grudnia 2012
13.12.2012 wielki dzień!
Tego dnia Dawid pobiegł sam nie mówiąc o tym nikomu zamknął za sobą drzwi, ściągnął spodenki, odpiął pieluchę i zrobił siku do ubikacji. Taką niespodziankę zrobił u mojej mamy, w czasie gdy ja robiłam bombki na zamówienie. Dziś sam pobiegł do ubikacji i zrobił kupę! Tomatis działa, własnie mija 2 tygodnie od ostatniej sesji. Niejedna łezka z tej wielkiej chwili spłynęła po moim policzku:)
wtorek, 4 grudnia 2012
allegro charytatywnie dladawidka
Niebawem ruszy konto charytatywne dladawidka na allegro. Właśnie dostałam informację, że Fundacja wysłała do mnie papiery, które ja muszę odesłać do allegro. Na sprzedaż czekają zarówno gadżety świąteczne jak i maskotki, książki i wiele innych drobiazgów. Zebrane pieniążki będą wpływać na konto fundacyjne Dawidka. Niebawem też będą małe sprawy organizacyjne na stronie, gdyż sama nieźle się naszukałam gdzie są apele o pomoc i 1% podatku. Jak wiadomo to już niedługo, ulotka już zdobiona, trzeba tylko ją umieścić w widocznym miejscu. Jeśli macie propozycje gdzie, do jakich firm warto udać się z ulotkami- oczywiście pod koniec grudnia, na początku stycznia to bardzo proszę o wiadomość w komentarzach lub na maila.
niedziela, 2 grudnia 2012
Tomatis
Właśnie skończyliśmy kolejny etap Tomatisa. Za kilka dni test i potem oczekiwanie na efekty. Zwykle coś już widać po 2 tygodniach. Ogólnie Dawidek jest już od 2 dni chory, ma zapalenie ucha. Całe szczęście, że potrafił pokazać co go boli i już jest lepiej. Tomatisa przerwać nie mogliśmy, bo musi być ciągłość. Ale wytrzymał. Teraz będzie kilka dni wolnych od przedszkola. Przez ten cały czas wcale nie leniuchujemy. Dawidek ćwiczy, coraz więcej mówi. Powie np. mama pije. Wczoraj była taka śmieszna sytuacja bo Dawid powiedział tak: "Mama bije, tata też". Czekam cały czas na refundacje pieniążków z fundacji. Muszę kupić mu alfabet pani Wianeckiej, który kosztuje 260zł i jeszcze parę innych rzeczy. Zakładam także konto charytatywne na allegro pod nickiem dladawidka. Niestety bardzo długo trwa proces przesyłania dokumentów z fundacji do mnie, które potem muszę odesłać do allegro. Mam gotowe bombki, choinki, aniołki i inne ozdoby na choinkę. Całość pieniążków jest przeznaczona na terapię dla Dawidka. Już mamy zatwierdzony projekt ulotki z prośbą o 1% podatku. Musimy go jeszcze umieścić na stronie i wydrukować by pod koniec grudnia ruszyć z akcją. Narazie czekam na pieniądze by kupić tusze do drukarki, bo tak wyjdzie taniej. Na wszystko czekam.Mam nadzieję, że niebawem problemy miną i jakoś to będzie. W czwartek Dawidek będzie miał spotkanie z Mikołajem w Magicznej Krainie. Pielęgnuję tą tradycję, by co roku 6 grudnia Dawid dostał prezent od Mikołaja. Jak skończył rok był w klubie Żyrafa, jak miał dwa latka była w sali zabaw w Chorzowie, w tamtym roku mimo, że mieliśmy wykupione wejście do klubu Relax Dawidek spędził Mikołajki w szpitalu, ale tam Mikołaj odwiedza wszystkie chore dzieci. I zawsze szukam Mikołaja na szóstego grudnia a nie dzień wcześniej czy później. Tradycja musi być i już:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)