Od pewnego czasu Dawidek ucieka w swój świat. Z początku myślałam, że mi się tylko wydawało. Niestety coraz bardziej jest to widoczne naocznie. Dawidek izmuje, potrzeba mu dużo stymulacji wzrokowej. Nie pracuje już tak dobrze z logopedą i pedagogiem. Musimy jak najszybciej nazbierać pieniążki na badania ImuPro300. Do tego doszedł problem z autem, które jest potrzebne jak powietrze. Z autem wprawdzie już sobie poradziliśmy- w pewnym sensie, bo kupiliśmy inne używane ale raty same się nie spłacą.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz