Łączna liczba wyświetleń

poniedziałek, 14 maja 2012

Dawidku gdzie mama?

Dawidku gdzie mama?- pyta mama
Dawidek wyciąga paluszek i pokazuje na mamę:)
A gdzie Dawid?
Dawidek myśli i nie wie, a mama pokazuje jego paluszkiem mówiąc tu Dawid a tu mama.
Dawidek jest dumny, bo znowu jest chwalony.
W minioną niedzielę mimo paskudnej pogody pojechaliśmy do zoo. Mamy z Dawidkiem bilet zniżkowy, gdyż ZOO to jedna z niewielu instytucji gdzie nie dyskryminują osoby niepełnosprawne. Muszę przyznać, że był zainteresowany zwierzątkami. Szczególnie podobał mu się paw, który chodzi wolno po całym obiekcie i małpy, które mają dość oglądających je w klatkach. Jedna żeby to dosadnie okazać wspięła się na gałąź i pokazała dupę. Tydzień przed tą wyprawą uczyłam Dawidka nazw zwierząt jakie spotkamy w ZOO. Dawidek rozróżnia  na obrazku niedźwiedzia, małpę, tygrysa, flaminga, lwa, hipopotana, żyrafę, kurę, zająca, kangura, wielbłąda, słonia. I co było fajne, od niedawna mówi wyraz "małpa" czasami wychodzi mu jako "mapa" ale z mową powoli ruszyło do przodu. Dziś po przedszkolu wybieramy się na hipoterapię pierwszy raz od bardzo dawna i aż do Miechowic. Zobaczymy jak Dawid będzie reagował.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz