Dawidek znowu jest chory. W niedzielę miał katar wysoką gorączkę. Dałam mu eferalgan w czopkach. Gorączki nie ma ale katar został. Znowu tydzień w przedszkolu z głowy. Wczoraj dostałam odpowiedź odmowną w sprawie dofinansowania z fundacji TVN Nie jesteś sam. Napisali, że nie pomagają dzieciom z autyzmem i zespołem Aspergera. Od tego są inne fundacje. Tylko, że te inne fundacje jakoś nie finansują. Po prostu bosko. Wygląda na to, że wyjazd do Zabajki będę musiała odwołać. No chyba zdarzy się cud. I jakoś uda mi się z Waszą pomocą nazbierać te 4900zł. Z początku myślałam, że się uda nazbierać z 1% podatku. Niestety te pieniądze będą dopiero we wrześniu, w listopadzie. Wczoraj znalazłam Regionalne Stowarzyszenie na Rzecz Osób Autystycznych i Ich Rodzin w Katowicach. Pani z którą rozmawiałam przeztelefon była bardzo miła. Podała mi namiary do dobrego gastrologa, neuropediatrę i immunologa, którzy zajmują się dziećmi autystycznymi w Centrum Wspomagania Rozwoju PERSEVERE w Katowicach. I wczoraj udało mi się zapisać do neuropediatry. W najbliższym czasie będę zapisywać Dawidka do gastrologa i immunologa. Niestety wizyty te są płatne 120zł za pierwszą i 100zł kolejne. Zapisałam Dawidka też na terapię metodą Johansena, która podobnie jak Tomatis działa poprzez muzykę. Jeśli zauważę, że ta terapia jest bardziej skuteczna to zrezygnujemy z Tomatisa. Terapię Johansena jest też o wiele tańsza bo całość to koszt ok 2000zł. Wczoraj byliśmy też w psychiatry pani Gorczycy ale już państwowo w NZOZie Feniks w Gliwicach. Pani doktor stwierdziła, że jestem niemożliwa, bo prosiłam ją o 5 zaświadczeń do fundacji i skierowanie na turnus do Orzesza. Była zaskoczona, że przyjmują tam takie maluchy jak Dawid. Dziwiła się, że potrafimy tak dużo terapii zastosować jednocześnie. W sumie to szukam dla Dawida integracji sensorycznej bo wydaje mi się, że ma jej trochę za mało w ośrodku.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz